Recykling treści to ciekawe zagadnienie, niezwykle istotne w działaniach edukatorów, marek osobistych i firm w czasach, gdy tworzymy bardzo dużo treści i docieramy do odbiorców (potencjalnych klientów) różnymi kanałami. Oznacza nic innego jak ponowne wykorzystanie swoich treści – takich, które zostały już wcześniej udostępnione. Ale uwaga! Nie jest to kopiuj-wklej i powtórna publikacja dokładnie tego samego.
Co to jest recykling treści
Recykling treści (albo content repurposing) polega na stworzeniu nowych materiałów na podstawie wcześniejszych. Dzięki temu temat, który omówiłeś już wcześniej, zdobywa drugie (albo trzecie i czwarte) życie. Żyje na innych kanałach, dociera do innych odbiorców, przedstawia te same informacje w nieco inny sposób.
Dlaczego warto robić recykling treści
Recykling treści pozwala na:
- regularne publikacje bez głowienia się nad nowymi tematami,
- tworzenie contentu na zapas,
- docieranie do nowych odbiorców różnymi kanałami,
- podtrzymywanie zainteresowania odbiorców i budowanie zaufania,
- oszczędność czasu,
- przerabianie treści na produkty do sprzedaży.
Żyjemy w czasach, gdy publikacja różnych treści internetowych jest koniecznością dla rozwoju wielu marek, edukatorów i twórców. Powstaje tak dużo różnych treści, że odbiorca bardzo łatwo może przegapić coś, co potencjalnie mogłoby go zainteresować. Warto więc co pewien czas powtarzać to samo ważne zagadnienie.
Istotne jest również publikowanie treści na różnych kanałach – tak aby miały szansę trafić do osób, które w inny sposób przyswajają wiedzę (np. niektórzy lubią słuchać podcastów, inni nie) albo które jeszcze Cię nie znają (np. nie są zapisane na Twój newsletter).
Recyklingowanie treści ratuje Cię przed poświęcaniem długich godzin na wymyślanie i tworzenie nowych materiałów – te mają służyć przecież reklamie Twojego biznesu czy budowaniu zaufania, a przecież musisz jeszcze prowadzić ten biznes i w ramach niego wykonywać zadania. Niektórzy wpadają jednak w ciąg bezustannego tworzenia nowych treści, co po prostu pochłania mnóstwo czasu, wywołuje stres i prowadzi do wypalenia.
Jak wybrać kanały komunikacji
Gdy planujesz działania marketingowe i recyklingowe, pamiętaj, że nie musisz publikować wszędzie i w każdej formie. Wybierz te miejsca, gdzie chcesz się prezentować i gdzie możesz trafić na swoich potencjalnych klientów. Ponadto zadecyduj, które formy komunikacji Ci pasują i które będą dopasowane do potrzeb Twoich odbiorców.
Dlaczego warto różnicować kanały komunikacji marketingowej?
- Post w mediach społecznościowych ma bardzo krótkie życie i łatwo go przegapić.
- Newsletter dotrze tylko do osób, które zapisały się na listę (a i tak wiele osób nie otworzy maila).
- Wpis na blogu przeczytają osoby, które szukają danego zagadnienia w wyszukiwarce.
- Podcastu wysłuchają osoby, które lubią tę formę (jedni wolą słuchać, a inni – czytać).
- Infografika zainteresuje tych, którzy konsumują treści podane w krótkiej, graficznej formie.
- E-book kupią osoby, które Ci zaufały i chcą mieć wszystko w jednym miejscu.
Jak widzisz, jedna treść może zostać przedstawiona w różnych formach i trafić do różnych odbiorców.
Przykłady recyklingu treści
- Powtórzenie treści z dawnego posta w odświeżonej formie (np. graficznej).
- Na podstawie głównych myśli z wpisu blogowego: stworzenie postów/infografik do mediów społecznościowych albo streszczenia/checklisty do newslettera.
- Przerobienie newslettera na wpisy blogowe lub odwrotnie.
- Publikacja artykułów lub e-booka/książki na podstawie transkrypcji podcastu lub video.
- Złożenie serii wpisów blogowych lub wiadomości z newslettera w e-booka do sprzedaży.
Jak skutecznie recyklingować treści
Sytuacja 1. Wymyślanie tematów
Wyobraź sobie, że chcesz raz w miesiącu wstawić odcinek podcastu i wysłać newsletter, a do tego regularnie publikować w social mediach. Zamiast spędzać mnóstwo czasu na wymyślaniu różnorodnych tematów i przygotowywaniu tekstów do odpowiednich kanałów, możesz po prostu:
- opracować jeden temat,
- omówić go w podcaście,
- dzięki transkrypcji nagrania powtórzyć go lub jego główne myśli w newsletterze,
- podzielić go na krótkie hasła i najważniejsze myśli, z których przygotujesz kilka(naście) postów do mediów społecznościowych.
Proste, prawda?
Nie musisz tego wszystkiego publikować w tym samym miesiącu – a nawet lepiej, jeśli tego nie zrobisz. Jeżeli masz już więcej tematów, możesz je wszystkie przemieszać. Dzięki temu przygotowane raz materiały będą dla Ciebie pracować przez kilka miesięcy.
Przez ten czas będziesz trafiać nie tylko do nowych odbiorców, lecz także do swoich stałych odbiorców, którzy są obecni na różnych kanałach. Pamiętaj, że ktoś może:
- przegapić maila/post,
- nie mieć czasu go przeczytać,
- w danym momencie nie interesować się tym tematem (a za jakiś czas już tak)
- albo po prostu zapomnieć, o czym była mowa wcześniej.
W ten sposób tematy, które są ważne dla Ciebie i Twoich odbiorców, nie pojawiają się raz i nie znikają w otchłani internetu. Zamiast tego cały czas są obecne w Twojej komunikacji.
Nic też nie stoi na przeszkodzie, by za jakiś czas powtórzyć ten sam temat na tym samym kanale – trochę innymi słowami, z nowymi przykładami, z nowymi przemyśleniami. Oczywiście trzeba to robić w rozsądnych odstępach czasu (np. po kilku miesiącach), aby odbiorcy nie poczuli zmęczenia materiałem. Zazwyczaj jednak treści internetowe mają dość krótkie życie – jesteśmy zalewani wieloma postami, newsletterami itp., więc po pewnym czasie już nie pamiętamy, co czytaliśmy wcześniej.
Sytuacja 2. Rozwijanie nowych kanałów komunikacji
Załóżmy, że do tej pory prowadziłeś jedynie profil na Instagramie. Teraz chcesz rozwinąć swoje działania: zacząć wysyłać newsletter lub wstawiać coś na blogu, a może nawet stworzyć swój pierwszy płatny produkt cyfrowy. W tym przypadku również nie musisz głowić się nad nowymi tematami, lecz:
- przejrzeć i przepisać stare posty (na początek te z kluczowymi treściami)
- nieco je rozwinąć (na to pozwala dłuższa forma wpisu czy newslettera),
- opublikować je w wybranych miejscach,
- dodatkowo po uzbieraniu wystarczających materiałów lub odpowiednim rozbudowaniu tematów stworzyć e-booka do sprzedaży.
Widzisz? Te treści już masz! Wystarczy, że dostosujesz je do nowego kanału.
Dzięki temu wszystkiemu możesz:
- docierać do nowych osób (np. takich, które nie korzystają z mediów społecznościowych),
- zaangażować dotychczasowych odbiorców (którzy np. będą otrzymywać wiadomości bezpośrednio na swoje skrzynki mailowe, więc Twoje treści nie będą ginąć wśród innych na Instagramie),
- zmonetyzować wiedzę i materiały, które już powstały.
Oczywiście zadbaj o to, aby płatne produkty dawały coś więcej niż darmowe materiały, które można znaleźć na Twoim blogu. Niech zawierają dodatkowe wskazówki dla wtajemniczonych, praktyczne ćwiczenia lub checklisty. Za to bez nakładu pracy możesz zebrać w e-booka stare newslettery, których treści już nie powtarzasz, a które mogą być wartościowe dla Twoich odbiorców. Możesz sprzedawać je w takiej formie osobom, które zapisały się na Twój newsletter dużo później i nie mają do nich dostępu. Pamiętaj, by zlecić redakcję i korektę produktu przeznaczonego do sprzedaży.
Jeżeli zastanawiasz się, jak możesz zastosować recykling treści u siebie – napisz do mnie i przedstaw swoje plany oraz dotychczasowe działania. Pomogę Ci wybrać najlepsze rozwiązania oraz przygotować nowe lub odświeżone materiały.
Jak robię recykling treści u siebie
Zaczęłam prowadzić bloga po dwóch latach wstawiania postów wyłącznie na Instagramie i Facebooku. Dzięki temu miałam już bazę tematów i swoich rozważań. Wiedziałam, że na blogu chcę powtórzyć najważniejsze tematy – dlaczego więc miałabym pisać wszystko od nowa? Zaczęłam od spisania/skopiowania wcześniej stworzonych tekstów, co stało się moją podstawą do rozwinięcia tematów. Blog (w przeciwieństwie do Instagrama) nie narzuca limitu znaków, dzięki czemu zyskałam możliwość, żeby bardziej się rozpisać.
Ponadto spojrzałam na te treści na świeżo – od czasu, gdy powstały, zdobyłam nowe doświadczenia i wpadłam na nowe pomysły. To pozwoliło mi uzupełnić dotychczasowe przemyślenia czy przykłady i omówić tematy w teoretycznie ten sam, a jednak nieco inny sposób.
Działa to też w drugą stronę. Zaczęłam pisać długie wpisy blogowe, które teraz mogę ciąć na kawałki i wstawiać do social mediów. Właśnie tak zrobię z artykułem, który właśnie czytasz. Nie muszę już dopisywać niczego nowego – wystarczy, że ułożę tekst na kolejnych stronach i dodam elementy graficzne. Tak przygotowana krótsza forma jest dla wielu osób łatwiejsza do przyswojenia niż długi artykuł… albo może zachęcić kogoś do przeczytania całości na blogu.
Ale to nie wszystko. Recyklingowałam swoje treści nawet wtedy, gdy prowadziłam komunikację jedynie w mediach społecznościowych. Po pierwsze, publikowałam to samo na dwóch platformach. Po drugie, wstawiałam dłuższe i krótsze posty na ten sam temat. Przykładowo, poruszałam ogólnie jakiś temat, np. opisując kilka metod pracy albo najczęstsze błędy, ale wstawiałam też posty z dokładniejszym omówieniem poszczególnych metod czy błędów.
Jak wybrałam swoje kanały komunikacji? Opowiadam o pisaniu, więc to naturalne, że rozpisuję się na blogu i tworzę karuzele zawierające sporo tekstu. Publikuję w mediach społecznościowych, bo wiem, że są tam obecni moi potencjalni klienci (twórcy, marki, edukatorzy). Nie prowadzę podcastu ani nie nagrywam rolek, bo po prostu tego nie czuję. Moi odbiorcy – a więc i Ty, czytelniku – to osoby, które również piszą, dlatego wiem, że pasuje im taka forma moich komunikatów.
Pomysły na recykling treści – podsumowanie
Gdy robisz recykling treści:
- Wykorzystujesz to, co już masz.
- Docierasz do różnych odbiorców bez konieczności ciągłego wymyślania nowych treści.
- Podtrzymujesz zainteresowanie dotychczasowych odbiorców, którym pokazujesz to samo zagadnienie w nowy, atrakcyjny sposób.
- Budujesz bazę treści do wykorzystania i oszczędzasz czas.
- Odkrywasz, że możesz zarobić na materiałach, które już powstały.
To wszystko brzmi kusząco, ale nadal nie masz pomysłów lub czasu, by się tym zająć?
Zajmuję się profesjonalnie recyklingiem treści, a to oznacza, że możesz mi oddelegować przerabianie materiałów – dzięki temu zaoszczędzisz jeszcze więcej czasu! Pomogę Ci stworzyć plan publikacji i uporządkuję Twoje materiały, na ich podstawie stworzę nowe, a także odświeżę zapomniane treści.
Jeżeli chcesz zająć się recyklingiem samodzielnie, ale wiesz, że Twoje teksty potrzebują jeszcze doszlifowania pod kątem językowym – również jesteś w dobrym miejscu! Oferuję miesięczny abonament na korektę tekstów internetowych, stworzony właśnie z myślą o osobach, które publikują dużo i na różnych kanałach.
Napisz do mnie! Opowiedz mi o swojej marce i swoich treściach, a zaproponuję indywidualnie dopasowane działania.
A może potrzebujesz więcej pomocy ze swoimi treściami? Wykonuję również transkrypcję nagrań i optymalizację wpisów blogowych pod SEO. Sprawdź moją ofertę wsparcia przy treściach internetowych.
